Na początku myśleliśmy o IMIDzie ale w końcu zdecydowaliśmy operować Tomusia (rozszczep wargi + podniebienia) na Koziej z kiliku powodów:
- termin był 3 miesiące wcześniej niż w IMIDzie,
- pani Dudkiewicz zrobiła na nas dobre wrażenie podczas wstępnej wizyty kilka miesięcy przed operacją (jest bardzo miła i kontaktowa - może zagadać na śmierć

wychwalając inteligencję dzieci z rozszczepem)
- operacja była przeprowadzana osobiście przez profesor Dudkiewicz (gdyby ktoś nie wiedział to prof. Dudkiewicz jest szefową kliniki w IMIDzie a operacje rozszczepów wykonuje od zarania dziejów)
- wydawało mi się że jeśli się płaci, to można i wymagać - a nie być skazanym na czyjąś dobrą wolę
Z perspektywy czasu nie do końca jestem przekonana czy faktycznie konieczne było wybieranie się na Kozią, ale patrząc na Tomka na pewno nie były to pieniądze wyrzucone w błoto. Myślę że te 3 miesiące mogą grać niebagatelną rolę i może będzie mniej kłopotów z mówieniem.
Sama operacja poszła rewelacyjnie (anestezjolog + pani profesor + jeszcze 1 lekarz). Kolejny plus to komfort bycia traktowanym jak klient a nie petent (nie trzeba się było o nic prosić).
Największy minus gabinetu to fakt że następnego dnia po operacji (po kilkunastu godzinach od niej) wyganiają z dzieckiem do domu

A dziecko po tej operacji wygląda mizernie - nietrudno wpaść w panikę gdy gorączka nie chce spadać

W tym miejscu IMID ma niebagatelną zaletę (trzymają kilka dni w szpitalu) i może oszczędzić sporo stresu - byłabym dużo spokojniejsza mając lekarza pod ręką. Co prawda w razie kłopotów jest możliwość podjechania do gabinetu - ale tylko w określonych godzinach. Pani profesor daje też numer swojej komórki - gdyby pojawiły się komplikacje.
Jedna czy dwie z chyba 4 pielęgniarek na Koziej (pewnie te same co w IMIDzie) które miałam okazję poznać (całą noc byłam przy dziecku) nie do końca budziły moje zaufanie.
Podsumowując: operacja na Koziej w naszym przypadku to rewelacja i gorąco polecam profesor Dudkiewicz. Jednak spory minus dla gabinetu za te 2-3 dni dodatkowo podniesionego stresu po operacji - czułabym się dużo pewniej mając pod ręką lekarza czy chociaż pielęgniarkę przynajmniej przez te 2 dni po operacji.